Dyskusja: Siatkówka
Podgląd pojedynczego posta
Stary 05.07.2005, 16:39   #71
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez para
Zgadzam się z tobą w 100%, ale może podasz jakieś konkrety.
Bo jak trenować siłę, wytrzymałość, skoczność to wiem, ale psychikę to nie mam pojęcia.

Pozdrawiam
Tylko dużymi ogólnikami, bo jednak wszystko zależy od konkretnej sytuacji, związanych z nią potrzeb i - przede wszystkim - osób, z którymi ma się do czynienia, a ja nie znam na tyle polskich siatkarzy w sensie ich osobowości i pewnych indywidualnych cech, żeby móc od razu stwierdzić, co w ich przypadku byłoby skuteczne.

Natomiast generalnie - relaksacja, wizualizacja i - w odpowiedniej formie i ilości - medytacja. Generalnie zacząłbym od stworzenia pozytywnego wariantu całego spotkania i - po przećwiczeniu go w praktyce - jego zrealizowanie w myślach. Nie chcę tutaj wdawać się w szczegóły, bo nie o to chodzi, ale już dawno temu badania naukowe udowodniły, jaką siłę mają nasze myśli. Ma to miejsce to tego stopnia, że jesteśmy w stanie na przykład wytrenować doskonałą celność przy rzutach w kosza, nie trenując w rzeczywistości.

Do takiego ćwiczenia dodałbym bardzo ważny, a jednocześnie bardzo skuteczny element - tzw. "gest mocy". To technika stworzona przez Anthony Robbinsona, raczej nie stosowana jeszcze w siatkówce, ale według mnie wręcz idealna do tego. Siatkówka to gra gestów - czasami w celu przekonania sędziów do swojej racji, czasami po prostu, żeby poczuć jedność drużyny, zmobilizować się do dalszej gry - walki. I tu rewelacyjnie można by zastosować właśnie ten gest mocy. Sprawić, aby mimowolne już u siatkarzy gesty i zachowania, dodatkowo mobilizowały ich do gry i wywoływały w ich myślach poczucie zwycięstwa.

To da się zrobić, a opiera się na mechanizmach podobnych do tych zaobserwowanych już przez Pawłowa (ekpseryment z psem). Trzeba tylko posiadać odpowiednią wiedzę na ten temat i nie bać się jej zastosować, a tego... szczerze mówiąc nie sądzę, żebym się w polskiej siatkówce doczekał
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post