Cytat:
|
Napisany przez pawelblu
Czasy sa troche inne. Analogicznie: Jezeli III rzesza napadla na Polske lamiac traktat pokojowy i nie wypowiadajac wojny, to dlaczego Niemcy nie mieliby tego zobic jutro.
Kazda destabilizacja w UK odbije sie bardziej USA niz europie kontynentalnej do ktorej wielkiej brytanii jest dalej niz do USA.
Nawet gdyby pewne bylo niewykrycie zaangazowania agentow USA w zamach w GB to nikt by nie podjal decyzji o tego typu akcji, bo nigdy nie wiadomo co moze sie stac, a nawet najmniejsza wpadka, najmniejsza sugestia, najmniejszy dowod ktory odkrylby zaangazowanie USA, bylby KRACHEM dyplomacji USA, a co za tym idzie gospodarki USA, ktorej europa jest integralnym ogniwem. Wystarczy przeanalizowac bilans zyskow i strat i to w zasadzie eliminuje sprawstwo USA.
Niezaleznie od tego typu zamachow bush i tak nie dostanie mandatu na dzialania miedzynarodowe w ONZ (zreszta i tak to oleje jak ostatnio), a w kraju ma juz wystarczajaca wladze.
|
Niemcy nie napadna, bo nie maja interesu, a pozatym jestesmy razem w uni i onz (a napasc na jeden kraj oznacza napasc na reszte). Pozatym, nie ma tam takich organow i silnych lobby. Niemcy nie maja zapedow policjiantow swiata tak jak usa. Dodatkowo, byloby to widoczne jak na dloni i potempione.
Zostalo wyraznie pokazane, ze rodzina Bushow robila interesy z rodzina ibn Ladena i jakos go to nie skompromitowalo w oczach rodakow.
Nie od dzis wiadomo, ze usa chce kontrolowac caly swiat (no moze prawie) i ze cel uswieca srodki.
Jest prowdopodobne, ze oni sami doprowadzili do ataku na WTC, a jezeli tak to prawdopodobienstwo ze mieli cos wspolnego z ostatnimi atakami jest jeszcze wieksze.