A ja mam mala porade dla fanow makro

Mianowicie jak wiadomo aby uzyskac dobra i ostra fotke makro z dobrym GO nalezy ustawiac przeslone (dla kompaktow) w granicach F8-9 czyli jak najmniejsza - do tego dochodza ustawienia juz dla kazdego aparatu czyli np spot/center/hard itp itp ja np w sloneczny dzien jesli chodzi o ISO dopalam 64 maks 100 aby nie miec szumow - ale to nie o tym w sumie miala byc mowa
Wiadomo, iz przy ustawieniu F8 lub F9 ilosc swiatla wpadajaca do obiektywu drastycznie malej co z kolei wymusza dlugie naswietlanie (w zaleznosci od warunkow terenowych i pogodowych) - z praktyki wiem, ze nawet przy jasnym sloncu gdzies w trawie czy miedzy lisciami przy takich ustwieniach przyslony - czas naswietlania jest dlugi - wymusza nam to latanie ze statywem i uzywanie samowyzwalacza aby fotka byla nieporuszona - byle wiaterek i efekt mizerny no i na 100 fotek pare sie udaje
Jest pewien sposob, ktorego uzywaja ludzie z forum Cyberfoto siedzacy od dawna w makro - mianowicie nie bawia sie oni zazwyczaj w zadne statywy tylko robia zdjecia "z reki" - no dobra ktos powie ale jak ma sie to do tak malej przeslony i dlugich czasow naswietlania
Mianowicie stosuja oni DYFUZOR, ktory pozwala im na robienie zdjec nieporuszonych przy przymknietej przeslonie z bardzo krotkimi czasami jak np 1/200 lub nawet 1/400 - mianowicie robi sie to domowym sposobem - dopasowujemy z tekturki domierzamy sobie do aparatu (kazdy wiadomo ma inna budowe) 3 paski tektury w miare sztywnej i lekkiej - cos w rodzaju kanalu, ktory od gory nakladamy na flash - w srodku wyklejamy to folia aluminiowa i nastepnie zakladamy na lampe - wyprowadzamy troche przed obiektyw (tu trzeba pokombinowac z optymalnym doswietleniem i tak aby nie wlazilo to w kadr - kwestia treningu) - dzieki temy mozemy robic fotki z bardzo krotkimi czasami bez poruszenia i z dobrym GO przy przeslonie na F8-9 - obiekt jest odpowiednio doswietlony (mozna sobie pokombinowac z moca lampy - w dzien sloneczny czy pochmurny) - ogolnie wymaga to dosc dlugiego treningu ale warto mysle

Niektore robaki wychodza w miare niezle bez dyfuzora z flashem przy takich czasach naswietlania ale niektore bez takiego sprzetu sa nie do zrobienia - nie ma czasu na statyw i ustawianie -
dyfuzor ma za zadanie skupiania swiatła w konkretnym obszarze dla lepszego oświetlenia obiektu
Milej zabawy
tu taki wstepny pogladowy schemat jak to wyglada mniej wiecej
http://www.stopa.cso.pl/technika/index.html