Dzis po przeczytaniu
poradnika Fatmana zabrałem się za focenie
kropelek
Muszę przyznać szczerze, że idzie mi to wyjątkowo opornie i jest dość ciężką sztuką
Przedstawiam to co udało mi się dziś wycisnąć ale mam świadomość, że daleka droga - zreszta przyznam się, że jakoś nie widzę w tych kropelkach nic zbytnio pociągającego
Może ktoś z Was ma w zbiorach swoje krople ?