|
Witam
Miałem 2 takie drukarki i w obydwu padła głowica po około roku eksploatacji. Co prawda nie przestawały drukować w ogóle, ale zapychały się dysze jedna po drugiej. Wydruk miał białe poziome paski pomiędzy czarnym drukiem itd. Najpierw wystarczało czyszczenie głowicy (to w sterowniku) potem już nie. Próbowałem też sposobu z moczeniem w płynie do naczyń, który przez jakiś czas pomagał.
Co ciekawe gwarancja na drukarkę nie obejmuje głowicy !, jednak w trakcie jej trwania serwis przyjmuje na tzw. darmowe przeczyszczenie, stosują wtedy specjalne płyny i nawet to pomaga, naturalnie znowu na jakiś czas. Potem się już człowiekowi nie chce jeździć i z tym wszystkim babrać.
Cena nowej głowicy to nie 50 % wartości drukarki ale 80-90 %. Głównie dlatego, że jest razem z oryginalnymi tuszami, które same kosztują około 100 złotych. Jednym słowem nie ma sensu myśleć o wymianie.
Zabójstwo dla tej drukarki to dłuższe postoje, jeśli jest to więcej niż miesiąc to potem będą już tylko problemy. Jednak dysze padają też podczas zwykłego, ciągłego użytkowania po przekroczeniu pewnego czasu. Podsumowując - urządzenie na góra rok , ale za taką cenę to i tak nieźle !. Pamiętam, że kwota za którą je kupowałem (dokładnie nie pamiętam, trochę ponad 200 złotych) była nie wiele większa niż niektóre oryginalne tusze do HP .
Pozdrawiam
ps.
nawiasem mówiąc, myślę, iż duży wpływ na tak szybszą destrukcję głowic mają znajdujące się na rynku zamienniki często bardzo wątpliwej jakości
ale o jakiej jakości mówimy przy cenie 4,50 za kartridż
__________________
Lite-On iHBS 212, Pioneer BDR-209EBK
Ostatnio zmieniany przez Berion : 14.07.2005 o godz. 21:19
|