|
wczoraj byłem na Wojnie światów. Efekty spoko, ale odnioslem wrażenie że Stevenowi skończył się pomysł po 1h filmu i reszte kręcił na siłę aby dobić do standardowych 2 h. Wiele schematów przeniesionych z podobnych produkcji np. scena w piwnicy. Trójnogi wg mnie były identyczne jak w Hal Life 2. Ogólnie do zobaczenia, ale czy w kinie za 13 zł ??
Jedynym plusem wyjścia do kina była reklamówka King konga na dużym ekranie. film robi wrażenie, ale pozostaje czekanie do grudnia.
|