Dyskusja: BenQ 1620
Podgląd pojedynczego posta
Stary 16.07.2005, 18:54   #3844
slawekj
Guru
 
Avatar użytkownika slawekj
 
Data rejestracji: 12.07.2004
Posty: 5,308
slawekj niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>slawekj niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez chairon
W zasadzie to zastanawiam się czy z tym palnikiem nie jest przypadkiem coś nie tak
Taka postawa i zrozumienie ( niezrozumienie) tematu wypalania panuje wśród wielu użytkowników.
Zawsze się zastanawiam dlaczego pojawiają się takie pytania.
Skoro ten sam napęd przy tej samej konfiguracji sprzętowo- programowej,
przy zachowaniu ( w domyśle) tych samych warunków otoczenia nagrywa raz dobrze a raz żle to jaki może być wniosek.
Wniosek jest tylko jeden.
Przyczyną jest wadliwa płytka.
Od momentu pojawienia się napędu BenQ 1620 staram się z uporem maniaka ten problem wyjaśnić robiąc dziesiątki testów i pomiarów płytek przed i po nagraniu.
Zawsze podobnie. Czym większe błędy TE/FE tym na ogół gorzej wypalona płytka.

I dalej to samo. Nagrywamy w sposób "prosty"
Bez wstępnych testów, doboru prędkości, i nośnika.
Może się uda.
Nic się nie uda.
Takie rozumowanie jest dobre gdyby były w sprzedaży wzorcowe płytki.
Strategia zapisu jest właśnie dla takich nośników. A takich nośników nie ma w sprzedaży.
Te, które kupujemy są daleko od norm.
Liczne wykresy błędów TE/FE o tym świadczą. Dotyczy to firmowych i egzotycznych płytek.
Czasami trafiają się dobre partie i wyniki są wzorcowe.

Więc Kolego napęd jest dobry i należy się przyzwyczaić do takich wyników.
Osobiście dobrą partię nagrywam, złą wymieniam jak można lub kosz i nowy zakup.
Płytki obecnie są tak tanie, nie ma czego żałować.

Komfort mają te osoby, których napędy nie zwracają błędów PI/PIF i Jitter.
Zawsze mają dobrze wypalone płytki. To też metoda....

slawekj jest offline   Odpowiedz cytując ten post