Hmmm... jeżeli nie możesz tego o czym piszesz zrobić w After Effects, to chyba wina nie leży w aplikacji, tylko gdzieś indziej

Adobe Premiere ma faktycznie ubogie możliwości edycji / obróbki napisów (ale w 99% wystarczające, żeby nasz film nie wyglądał jak choinka w święta) ale nie do tego jest stworzony.
After Effects ma możliwości nieograniczone...
Posty typu, który program jest najlepszy powinny być zakazane - MODy powinny to zapisać jako regulamin forum.
Encore niczym specjalnym się nie wyróżnia (w mojej opinii) i mozna wskazać alternatywne programy o większych możliwościach. Choć pewnie jest wystarczający do 99% domowych zastosowań - kwestia jego uzywania to kwestia indywidualnego gustu. Ja go np. nie używam...
Pozdrawiam!
PS - chyba pykson pisał coś ostatnio o Ediusie w swoich postach...