|
Po bólach doszedłem do sedna sprawy. Wszystkiemu był winien dysk twardy, po przeskanowaniu powierzchni dysku wyszły na jaw uszkodzone klastry w newralgicznych punktach systemu. Cały czas uszkodzonych klastrów przybywa, więc po reinstalu, system nagrał się na dobrych klastrach, które po jakimś czasie padły. Dysk do wymiany - a niestety jest po gwarancji.
A swoją drogą to jednak wezmę spawarkę do kumpla niech przez parę dni ją potestuje, tak dla upewnienia się.
Mam nadzieję że po wymianie twardziela wszystko wróci do normy.
|