Cytat:
-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
dobra - procki do gier owszem - ale po przesiadce z mojego p4@2700 na celerka450 kolezanki jakos nie moglem dojsc do siebie z komputerem - IE wlaczajacy sie 10 sekund, trzaski w winampoe przy przesuwaniu okienek, mapa w q3 ladujaca sie ponad minute itp - do gier owszem ale dla komfortu pracy takoz
|
Też mam taką koleżanke, która ma celka 300 90 kilka mega ramu, wolny dysk i zainstalowaną całą sterte programów, które przy stracie się uruchamiają i zajmują pamięć. Sam jej instalowałem system, ale babie nie wytłumaczysz, że komp ma mało ramu i nie można na nim instalować wszytskiego co jest pod ręką, cóż jak chciała tak ma, jest to jakaś makabra jak coś trza zrobić.
Mam p3 450Mhz 320MB ramu, IBM 13GB 7200(sprzed 3 lat-jeszcze z dobrej fabryki), w tej chwili chodzi jako serwer pod PLD i chodzi jak burza. Jak go kupiłem od kumpla to miał zainstlowanego win98SE i też chodził całkiem fajnie. Wynika to z dużej ilości ramu, szybkiego dysku i umiejętnej instalacji-przy starcie nie uruchamiają się jakieś badziewne programy, które robią niewiadomo co.