|
Key2Audio
Powiem tylko tyle :
Sklepy sprzedające płyty z tym zabezpieczeniem mają coraz więcej zwrotów .
Chociaż płyt z Key2Audio nie jest na rynku sporo ,to jednak problemy już są .
Płyta taka posiada napis : że płyty te nie sa obsługiwane przez napedy zainstalowane w komputerach "PC" oraz "Mac" - i do tego momentu wszystko jest prawie zgodne z prawdą (np. napęd Teac X24 rodzi sobie z taką płytą - "Shakira") .
Schody zaczynają się przy stacjonarnych napędach DVD .
Na płycie nie ma niestety ani słowa o tym iż napędy zewnętrzne ,które nie mają oczywiście nic wspólnego z "PC" czy "MAC"-kiem nie radzą sobie z tak zapisaną płytą .
Mój test nie był zbyt obszerny - testowałem na trzech odtwrzaczach DVD nowszej generacji żaden nie poradził sobie z płytą Key2Audio ,chociaż napędy te odtwarzały formaty "DVD" ,"MP3" oraz obsługiwały płyty CDR-W .
Znajomy z małego sklepiku muzycznego w moim miście poinformował mnie iż na 12szt. sprzedanych 3szt. musiał reklamować i to własnie z powodu odtwarzaczy DVD .
Ciekaw więc jestem dalszej kariery tego zabezpieczenia .
Myślę iż jeśli ktoś wydaje kilka tyśięcy złotych na spzęt kina domowego to oczekuje tego ,iż orginalna płyta zakupiona za 60zł
powinna być przez sprzęt "widzialna" ? .
Pogoń za zabezpieczaniem mienia na siłę jest obecnie tak nasilona iż producenci czesto zapominają któ w tej całej "zabawie" jest najważniejszy .Klient ,który traci zaufanie do (w tym przypadku Key2Audio) będzie niestety unikał kupna płyt z tym nadrukiem .
Przepraszam ,za te moje prywane dygresje ale być może pozwolą one uniknąć problemów potencjalnemu klientowi ,który posiadając odtwarzacz DVD pokusi się o zakup płyty z Key2Audio .
Jedynym ,chyba rozsądnym wyjściem będzie wizyta w sklepie z całym swoim sprzętem audio i sprawdzenie kompatybilności na miejscu ? ,bo wypożyczenie płyty ze sklepu na kilka godzin chyba nie wchodzi w rachubę ? .
|