a jednak (chyba) sie udało !
Spróbowałam metody z odinstalowaniem sterownika, tylko zamiast go odinst. po prostu go wyłączyłam (tak na wszelki wypadek jakby coś poszło nie tak

i teraz nie pojawia mi sie napęd nawet po włączeniu komputera tak jak to było do tej pory.
Jak ktoś jeszcze tego nie robił to niech spróbuje (chodzi o sterownik SCSI tylko w moim przypadku nie 'vax' tylko 'a')