Mam problem w jednym miejscu II rozdziału podstawowego NWN. Nie mogę spętać tego wielkiego demona w Czarnydrzewie... Mówi mi on tylko, że nie rzuciłem zaklęcia ochronnego - po czym mnie ubija... Co mam zrobić
EDIT: Już sobie dałem radę

Wszystkim co planowali mi pomóc dziękuję