|
No i powtórka z tematu.. komputer znowu się nie uruchamia. Chodził dzisiaj kilka godzin, potem go wyłączyłem koło 17 i przed chwilą chciałem włączyć, ale już bez powodzenia. Najpierw tak samo, jak ostratnio przez kilka sekund coś tak dziwnie.. "szeleściło", mam wrażenie, że zasilacz, potem komputer się wyłączył i od tego momentu już nie reaguje. Zostawię na noc, może jutro znowu będzie działał, ale nawet jeśli to teraz już widzę, że to i tak chwilowe...
Czyli co, pozostaje kupno nowego zasilacza? Ile najtaniej można dać, żeby kupić coś sensownego?
__________________
neverending path to perfection..
|