Podgląd pojedynczego posta
Stary 23.08.2005, 01:06   #27
pykson
Czepek - od czepiania sie
 
Avatar użytkownika pykson
 
Data rejestracji: 04.03.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 1,472
pykson zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
@warek
miej odwage i podpisz sie prawdziwym nickiem
pisanie anonimowych postow, w ktorych wyzywa sie innych userow od gnoi nie uchodzi nawet nowym userom

@sid, pisz troche krotsze posty, bo nikomu nie bedzie chcialo sie Ciebie czytac, a jak sadze na tym Ci jednak bardzo zalezy

Cytat:
Napisany przez -Sid-The-Rat=>
ludzie się nie zmieniają? jest i będzie? bardzo dokładnie widzę poznałeś mentalność ludzką.. w takim razie po co więzienia, skoro skazańcy i tak się nie zmienią? lepiej od razu zabić, po co te cale zabawy z sądami. przecież 20 lat temu, jako nastolatek ukradł jabłko z sadu sąsiada, to więc na pewno on zabił tego człowieka, zabijmy go!
ales przywalil, wez sobie to przeczytaj co napisales, skad takie daleko posuniete wnioski?

Cytat:
Napisany przez -Sid-The-Rat=>
ludzie się nie zmieniają? ja pamiętam Wałęsę z lat 80 jako człowieka, który należał do nielicznych wpływających na losy całego świata, jednak nie chcę, żeby kiedkolwiek wypowiadał się więcej publicznie. właśnie dlatego, że się zmienił i 'odrósł' od roli męża stanu.
zmienił się.
cenię go za to co zrobił, ale to jest przeszłość.
tak, walesa juz chyba nie ma nic nowego do powiedzenia, chociaz mialem okazje rozmawiac z nim osobiscie kilka lat temu i musze powiedziec, ze sprawial wrazenie elokwentnego i wyksztalconego

Cytat:
Napisany przez -Sid-The-Rat=>
to działa też w drugą stronę. to co ktoś robił 20 lat temu znaczy tylko tyle, że robił to 20 lat temu. NIC więcej. trzeba niezwykłej odwagi [albo buty połączonej z głupotą], żeby wyciągać z tego jakieś daleko idące wnioski na temat charakteru czy innych cech danego człowieka.
trudno z Toba dyskutowac, jezeli nie rozumiesz pojec ktorych uzywasz, buta to inaczej zuchwalstwo, arogancja, pycha, zarozumialosc, nijak nie pasuje do Twojego "wyciagania wnioskow"

Cytat:
Napisany przez -Sid-The-Rat=>
przypomina mi to społeczności małych miasteczek, gdzie każdy o każdym wszystko wie. i nie daj boże, żeby wiedzieli coś złego.. wtedy taki ktoś ma przesrane na całej linii. nie jest ważne kiedy to zrobił, często ciągnie się to pokoleniami i dotyka zupełnie niewinnych ludzi.
jakis przyklad?

Cytat:
Napisany przez -Sid-The-Rat=>
ps. Cimoszki nie pogrąża przemówienie jakich setki czy tysiące było w tamtych czasach, prędzej bym się zainteresował sprawą słynnych oświadczeń i akcji, których nie było. to jest teraźniejszość, znacznie więcej mówiąca o człowieku niż przeszłość.
terazniejszosc jest taka, ze dopasowuje sie wlasnie do niej, czyli jak mu zagraja tak zatanczy

Cytat:
Napisany przez -Sid-The-Rat=>
ps3. wykształcenie Kwaśniewskiego nie jest tajemnicze, jest podane do publicznej wiadomości. nie wiem czy kiedykolwiek ktokolwiek zadał sobie trud przeczytania wywiadu z naszym ustępującym prezydentem, ale zapewniam, że czytało się to w miare dobrze, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że maglowały go spece od trudnych wywiadów.
prosze o linka, zaciekawiles mnie

Cytat:
Napisany przez -Sid-The-Rat=>
ps4. tak, ludzie patrzą na prezencję i wygadanie kandydata, pewnie też dlatego, że główną rolą prezydenta w naszym kraju jest reprezentacja państwa na arenie międzynarodowej. wypada, żeby taki człowiek znał języki, był obyty, oczytany, umiał tańczyć czy zachować się w towarzystwie. przykro mi, że ktoś nie widzi wagi tych czynników.
pomyliles role polskiego prezydenta z rola prezydenta w niemczech czy krolowej anglii
to nie marionetka i bawidamek
prezydent w polsce moze duzo wiecej, ma przede wszystkim prawo veta a to na prawde trudno przecenic, problemy w kraju sa bardziej wazne od bezowocnych konwersacji o zniesieniu wiz
to jak sie prezydent Kwas pokazal w swiecie lepiej pozostawic bez komentarza, jego dokonania na arenie miedzynarodowej sa takie, ze wizy do USA jak byly tak sa, w towarzystwie to sie zachowal upijajac sie jak student w sesji i jeszcze przeprosil w imieniu calego narodu, za cos czego jeszcze nie wiedzial ale na wszelki wypadek juz przeprosil

prezydent w swiecie powinien sie pokazac z jak najlepszej strony, jezyki znac oczywiscie powinien, ale jak maja odbierac kwasa w brukseli w swietle jego wczesniejszych podrozy do moskwy?
__________________
UWAGA: nie mylic z MODeratorem!
.

Ostatnio zmieniany przez pykson : 23.08.2005 o godz. 01:10
pykson jest offline   Odpowiedz cytując ten post