Hmmm.... Tego typu wiadomosci byla pewnie cala masa, ale napisze jeszcze jedna - dla zasady

Chodzi mniej wiecej o to, ze ostatnio nagralem plytke (HP 9300 Plus) z 8x predkoscia i po odsluchaniu w zwyklym CD stwierdzilem, ze jest jeden track, ktory sie nagral w calosci (tzn. trwa tyle ile ma trwac), ale fonia jest "wyciszona" - nic nie slychac. Nie wiem, od czego to zalezy, bo reszta trackow jest nagrana OK. Do nagrywania uzywam Nero, nosnik to Verbatim lub Philips... Ma ktos pomysl, co sie stalo?