|
Ja bym tego homoseksualiste przywdzial w sutanne i ciekawe czy wtedy tez sprzeciw niezadowolonych ksiezy spotkalby sie z taka krytyka i tekstami w stylu - za kilka lat nie bedzie mozna sie przyznac do tego ze nie jest sie ksiedzem (osobiscie nic do ksiezy nie mam, kilku nawet lubie za luzny stosunek do ludzi, ale wydalo mi sie to dosc obrazowym kontrastem).
Poza tym - poczuli sie urazeni zlozyli odpowiednie pismo - maja do tego pelne prawo.
Ja nic zlego w tej reklamie nie widze, ale nie widze tez niczego zlego w tym ze ktos poczul sie urazony i poinformowal o tym odpowiedni urzad w odpowiednim trybie. Zreszta nikt tu nikogo karac nie bedzie. Chodzilo pewnie tylko o zwrocenie uwagi.
A jak juz rozpoczynamy 100 pytan do icemac'a, to te slowa w podpisie to sa tego Jaroszewicza poderzewanego o rozboje i wymuszenia ??
|