Ponieważ już kilka osób się mnie o to pytało, napiszę tutaj.
Gdybym miał taką możliwość, to naturalnie zebrał bym hurtem od was zamówienia, a potem porozsyłał, bo to niewielki problem. Ale ja sprowadzać te rzeczy będę w tami sposób, że po prostu moja siostra przyjeżdża do nas ze Stanów i kilka dodatkowych rzeczy może ze sobą zabrać. Ale ponieważ nie jestem jedyną osobą, która chce skorzystać z okazji i trochę się już tych dodatkowych zamówień zebrało, to byłoby niebezpiecznie (kontrola na granicy) brać tego więcej. No i plus, że już nie bardzo jest na to miejsce.
A jeśli chodzi o tą konkretną stronę, to nie wiem, czy znacie ten sposób zakupów w stanach, ale tutaj te pieniądze (zniżka) zwracają potem pocztą (po kilku miesiącach), ale najpierw trzeba je niestety wyłożyć. Plus każdy towar ma promocję tylko na jedną sztukę. Tak więc nie jest aż tak różowo
Co do nagrywarki to chyba jednak się zdecyduję. Niewielkie to ryzyko jeśli chodzi o pieniądze, a a nóż trafi się coś ciekawego.