Cytat:
|
Napisany przez pawelblu
IMO wiekszosc uszkodzen dysku sa to wady genetyczne, zalezne od serii ktora ma okreslona zywotnosc. Mialem Samsunga ktory padl po kilkunastu godzinach i nie z przyczyn zewnetrznych. Byly dosc dawno temu chyba 30tki IBMa ktore padaly po ok. roku przy uzywaniu 8h dziennie. I naprawde trudno tu bylo mowic o bledach w uzytkowaniu - po prostu bledy genetyczne.
Z czynnikow zewnetrznych natomiast duzy nacisk polozylbym na zasilacz.
ALE TEMAT NIE JEST O DYSKACH TYLKO O BENQ 1640, WIEC PROSZE NA TEMAT !!
|
bzdura wszystkie dyski w czasach gdy skrócili czas gwary miały chipset z wadami, tzn w jakiejś fabryce wyszła partia wadliwych, wtedy samsung jako pierwszy zaczął używać chipsetów sterujących z własnych fabryk , a inni producenci systematycznie zwiekszali czas gwary wraz z eleminacją wadliwych chipów, teraz naprawdę dyski o 60 % mniej padają niż kiedyś po prostu jak ktoś jest zły że dysk mu pracuje głośno chce wymienić jak sklep się niezgadza czasem zepsuje albo poczeka aż padnie;P tak samo z nagrywarkami benqa rozbieram dzisiaj jak plexa i obejrzę chipa uważam że siła benqa tkwi w super wyważonej mechanice