Jak zrzucalem sesje ISOBusterem to "stanęło" mi na 37%(płyta ma 4.3GB). Kiedy wzialem opcje nadpisania porysowanego fragmentu zerami to trwalo to wiecznosc i w koncu przerwalem bo nie mam ciepliwosci.
Tak sobie myslę, że może po prostu zacznę kopiowac na dysk poszczegolne pliki z płyty metodą "przeciagnij i upusc", aż w koncu natrafię na ten wadliwy i moze mi go ktos po prostu przesle. Tylko boje się, zeby to nie był jakis plik o wielkim rozmiarze bo wtedy pozostanie mi juz tylko sciagniecie calej gry z internetu od nowa