Wiedziałem, że artykuł wywoła takie emocje
Przede wszystkim, nie podchodźmy do tego tak poważnie, nikt przecież nie karze nam w to bezgranicznie wierzyć

.
Cóż ja mogę napisać na ten temat.
Moje zastrzeżenia budzi nieprzydatny test odczytu audio, który dotyczy trybu burst (wyniki rzędu x33), w którym praktycznie nikt nie zgrywa - no chyba, że jakość jest nie ważna. Tryb pewny EAC naświetliłby wszystkie słabości, ale zostawmy audio w spokoju to w końcu nagrywarki DVD.
Jeśli chodzi o odczyt płyt DVD to wszystko wygląd dobrze, im szybciej tym lepiej i nie ma się, do czego przyczepić (oznacza to, że napęd ma dobrą korekcję i ogólnie jest szybki). Po zapisie powinny być również wykonane testy jakości tego co się nagrało i ich tutaj ewidentnie brakuje. Jednak w tym miejscu nadmienię, że ludzi generalnie nie obchodzi to czy na jakimś wykresie jest PI=20 czy 50, jeśli tylko płytka odczytuje się bez problemów, a to można zweryfikować od razu po nagraniu i problem z głowy. Jeśli ktoś kupuje sprawdzone, firmowe nośniki to nie będzie miał problemów, o czym już wieloktornie była mowa.
Ciekawe jest także to, że słabo wypadły napędy Plextora PX-716A i HP DVD640i, które w innym niedawnym teście zwyciężyły (KŚ 04/2005), co prawda tam była trochę inna konkurencja, ale niemożliwe, aby nastąpiły tak duże zmiany.
Podsumowując, myślę, że trzeba mimo wszystko docenić pracę, jaką ktoś włożył w ten test. Widać, że się starali, o czym świadczy choćby aktualizacja firmwaru do każdego z modeli przez rozpoczęciem działań (co niekiedy było wpadką nawet tutaj

). Poza tym, co mogło by się tu jeszcze znaleźć, mamy praktycznie wszystkie inne dane łącznie z takimi pierdółkami co znajduje się w pudełku, jakie jest oprogramowanie itp. Teraz wystarczy wejść na forum, popatrzeć na wykresy jakości zapisu, albo wykonać je u kogoś, kto ma taki sprzęt, który chce się kupić i wszystko staje się jasne.
pozdrawiam