ta godzina w agencji to nadinterpretacja. facet daje talon na godzine w agencji towarzyskiej, a jak sama nazwa wskazuje to w takiej agencji to ma się towarzystwo i nic pozatym

zresztą jak już to powinni ścignąś pufmamę a nie tego kolesia. wiadomo,że w takim burdelu to są odpowiednie "miśki" do pilnowania porządku i mogą policji nastukać a taki hurtowniczyna to niepodskoczy. zresztą gdyby nawet się czepiali tego hurtownika to i tak kolo wg mnie jest nie do ruszenia. powie, że niewiedział o zmuszaniu kobiet do prostytucji i mogą mu naskoczyć.