|
Ed, nie masz racji.
Po pierwsze rozwijają się sieci P2P i na czymś trzeba mieć dane muzyczne. Stąd konieczna stała się wypalarka.
Po drugie, jak wyjdzie CD z użycia, to dane można wrzucić na pamięć stałą (może już nie będzie dysków twardych), np. muzę z CD, by przetrwała do słuchania na nowych przenośnych pamięciach.
|