Cytat:
|
Napisany przez baca
Noc poślubna. Nowomąż dopiera się do panny niemłodej, co to trzy razy zamężna była.
- Bądź ostrożny. To jest mój pierwszy raz - ostrzega panna.
- Jak to "pierwszy raz"?! Przecież miałaś już trzech mężów!
- Niby tak. Ale: mój pierwszy mąż był psychologiem i lubił
tylko o tym rozmawiać. Mój drugi mąż był ginekologiem i chciał tylko na to patrzyć. A mój trzeci mąż był filatelistą...
O, Boże! Jak ja za nim tęsknię!
|
hmmm.... może to jakieś dzisiejsze przytłumienie umysłowe, ale nie łapię tego dowcipu.. Mógłby mi ktoś wytłumaczyć?