Ja tam mam zdrowe podejście - nie podniecam się ani w jedną stronę (kościół) ani w drugą (politykierka) - ale teksty takie, że nie chce mi się pójść bo przez net powinno być to dla mnie totalne lenistwo - zrozumiałbym to w okręgach gdzie do komisji należy dojechać 5-10 km ale w mieście ? - ludzie ruszyć w końcu te d...... od monitora !
Co do indoktrynacji dewot - nie wiem, nie chodzę, nie komentuję, nie podniecam się czymś czego nie znam i nie urabiam wizerunku czegoś co mnie nie interesuje - wszystkim tylko życzę zdrowego podejścia bez stereotypowego zacietrzewienia.
Co do wyników widać jedno - elektorat SLD jak zawsze zdyscyplinowany

- stara szkoła nowy, luz......