|
Nawet kosmiczna mrówka wypowiedziała się niemerytorycznie.
Pojawił się też Mikołaj, choć do Świat Bożego Narodzenia daleko.
Ciekawe, czy przybył na nartach, sankach, choć myślę że na nartorolkach.
Pingwin dotarł z dalekiej Antarktydy zapewne wykorzystując dobrodziejstwo
oceanicznych prądów morskich. Czy po drodze miał się czym odżywiać?
Koty są wszedzie i wszędzie ęszą i włażą. Taka ich natura. Pysk ma
ciekawy ale spojrzenie fałszywe, jak to kot.
Smartek widać, że szybciuteńki w ocenach. To jego cecha, skoro Smartek.
|