prawko od roku i jazda 180km/h, brawo, ja do takiego potwora bym nawet nie wsiadł, bez jaj, bałbym się
tragedia tragedią, zawiniła i niestety czy nam się podoba czy nie kare musi ponieść (prawną)
-edit-
ja zawsze wyznaje taką prawde... lepiej dojechać za późno niż wcale