Podgląd pojedynczego posta
Stary 03.10.2005, 23:30   #98
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez mallow
Po drugie primo nie zrozumiales chyba do konca o co mi chodzilo w punkcie 2... nie chodzilo tu o sama predkosc, ale komfort jazdy. Tak poza tym, to niech se ten tir na expresowej albo krajowej jedzie 90, to jak bedziesz wyprzedzal 100-110 to nie wiem czy KIEDYKOLWIEK trafisz na odpowieni moment zeby nie bylo najmniejszego cienia watpliwosci, ze nawet mrowce nie zagrozisz. A zazwyczaj to kierowca tita ma wszystko gdzies, bo to w koncu on wazy 3-4x wiecej niz ktos inny na drodze, i nawet zderzenie czolowe jego kierowcy nie zagrozi.
Generalnie sie z Toba zgadzam, ale tez nie mozna uogolniac, ze wszyscy kierowcy TIR-ow jezdza po chamsku, bo tak nie jest. Przez te wakacje dosc czesto jezdzilem krajowa "siodemka" i to fakt, jezdza 90-100, czasem nawet 110, ale czesto, jesli tylko zauwaza, ze ktos jedzie za nim i chce go wyprzedzic, a taki znak dac nie jest trudno, wystarczy sie lekko wychylic zza pojazdu, zeby zauwazyli, ze ktos za nimi syganlizuje manewr migaczem, to zjezdzaja z drogi, a nawet czasem spuszcza noge z gazu, zeby bylo latwiej go wyminac.
Zdarzaja sie tez oczywiscie oszolomy, ktorzy na sile probuja wyprzedzic innego TIR-a jadacego podobna predkoscia, pomijajac fakt ile trwa taki manewr, to naprawde strach jest jechac za takimi dwoma kolosami, zupelnie nie wiedzac co sie dzieje na drodze przed nimi, nie mowiac juz o kierowcach jadacych z naprzeciwka.

A co do wyprzedzania generalnie to naprawde ciezko jest wyprzedzac zgodnie z przepisami biorac pod uwage fakt, ze kazda jazda powyzej progu 90km/h na zwyklych drogach krajowych jest zlamaniem przepisu. Wiec albo jedziesz 90 km/h dajmy na to za jakims dziadkiem, ktory to raz zwalnia do 80, zeby zaraz przyspieszyc do 90 (krew mnie zalewa jak musze robic to samo, nie rzadko bedac zmuszany do redukcji biegu), bo mu sie noga trzesie i predkosci utrzymac nie moze, albo wyprzedzasz dodajac na chwile gazu do np 110. Jezeli czlowiek mysli na drodze i jest rozwazny to nie ma praktycznie prawa sie nic stac. Pech jesli w tym momencie trafisz akurat na drogowke, ale to inna sprawa...

Mimo wszystko wyprzedzanie 3 TIR-ow na raz jest, jakby to lekko nazwac, przegieciem, albo czystym idiotyzmem i brakiem wyobrazni. Wystarczy chwile poczekac, zeby kierowca TIR-a zobaczyl ze chce sie go wyminac i napewno zwolni i zrobi miejsce na manewr.

Ostatnio zmieniany przez czero : 03.10.2005 o godz. 23:35
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post