Cytat:
|
Napisany przez Payti
W sumie racja, bo kosztuje takie CCE dość 'słono'. W takim razie może ktoś wie jak działa CCE - chodzi mi o ideę przetwarzania w stosunku do przebiegów (passes), nie szczegóły techniczne tym razem.
pozdr,
|
Zdaje sie ze idea dzialania jest "prosta" nie wiem czy dobrze to rozumiem ale powiem tak. Pierwszy przebieg enkoder zbiera informacje na temat bitratu calego filmu. Oczywiscie ten bitrat jest rozny w zaleznosci od potrzeb w danym momencie filmu (dynamika scen, jasnosc etc.) W drugim juz przebiegu i w kolejnych "ujmuje" pewna wartosc bitratu w tych miejscach w ktorych zdaje sie jemu, ze tam nie bedzie tak duza wartosc potrzebna, natomiast ten nadmiar "dodaje" do miejsc gdzie wg niego powinna byc owa wartosc wieksza. Kazdy przebieg w zasadzie poprawia jakosc obrazu... ale latwo sie domyslec, ze im pozniejszy przebieg, tym mniejsza widoczna roznica z poprzednim (=mniejszy jego sens)... zdaje sie ze juz w tych pierwszych zrobil na tyle duzo (kilka razy w koncu poprawial jakosc danego odcinka materialu, a w innym ujmowal) ze pozniejszych to juz jest kwestia niewielkiej poprawy materialu. A to "ile" przebiegow - to juz kwestia gustu
Mysle ze to wytlumaczenie jest wlasciwe... aczkolwiek moge sie mylic... za ewentualna errate bede wdzieczny
Pozdrawiam!