Zatem lecę za Edem do CZYSTEJ_PLYTY, gdzie kupię super markę (Verbatim vel Taiyo Yuden) być może w obskurnej ale na pewno suterenie i na pewno muszę pojechać na "Pragię" na Grochowską 297 i być tam w tygodniu nie później niż do 18-ej, jak rzekł ED, prawda?

A kuferek aluminiowy na 500 płyt w cenie 100zł z kieszonkami białymi/półprzezroczystymi na zawieszkach, numerowanymi to fajna rzecz.