"3 podstawowe zasady przy składaniu kompa:
1. tylko markowy zasilacz
2. tylko markowa mobo
3. tylko markowe pamięci"
Z mojej strony 3x TAK ! .
To samo polecam moim klientom i to samo od nich słysze (markowo=drogo) .
Mało kto chyba z malkontentów markowego sprzętu zadał sobie trud sprawdzenia cen .
Podstawowa konfigurację śmiało zasili Chieftec 360W ,a rożnica pomiedzy zasilaczem NoName to raptem 40-60zł .Czy za tą cene warto ryzykować awarie reszty sprzetu ? .
Pamięć - nikt nie kazde przeciętnemu userowi rzucanie się od razu na Geil-e ,śmiało wystarczy TwinMos czy Kingston - pomiędzy NoName rożnica to często 20zł (na kości 256MB) .
Najgorzej sprawa wygląda płyta główną - tutaj trzeba dołożyc troche więcej ,co nie znaczy że od razu mamy ładowac się w wersje limitowane

.
Nigdy nie byłem zwolennikiem składania komputera z byle czego ale tez nigdy nie byłem zwolennikiem używania forum do tego celu .Dlaczego? - każdy chwali swoje ,kazdy stara się zareklamować swojego kompa .
Kategorycznie radzę unikać tzw. piewców sprzętu ,którzy swoją propozycję reklamują w dwóch pospolitych zdaniach :
"Ta płyta jest naprawde cool"
"Płyta jest świetna ,nie miałem z nią nigdy problemu"
Zero opisu sprzętu ,zero opisu mozliwości ,osiągów ,zero minusów (co już powinno być podejzane) .
Nie znaczy to iż dostęp do internetu tutaj nie pomaga .
Myślę iż dużo o rynku mozna dowiedziec się z problemów ,awarii sprzętu sygnalizowanego na boardach .To swoisty sprawdzian rynku .
Forum ? oczywiście może się przydać ale niestety wymaga od pytającego odrobinę inwencji ,przekornego pytania .
Może warto pytać inaczej ? .
Może pytanie : "Jaki dysk twardy polecacie" zastąpić pytaniamio :
- jak długo posiadasz dysk polecany?
- jakie transfery osiąga podczas kopiowania pliku o wielkości XMB ?
- na jakiej płycie głównej owe transfery osiągasz ?
- jak temperatura dysku ?
Temat byłby znacznie ciekawszy ,dający jako taki pogląd na rynek .
Chciałbym także uczulić Was nad niebezpieczeństwem popadania w zachwyt .
Produkty z bardzo wysokich półek także potrafią się zepsuć .
Przykład z osobistego podwórka :
przenieśmy się wstecz o dwa lata ,jedna najdroższych płyt głównych GA 8KNXP (w dniu premiery 1300zł) doskonała pod kazdym względem .
Padła sobie po roku ,z racji specyficznych kontrolerów RAID byłem zmuszony zakupic taką samą - wytrzymała 8 miesięcy .
Ale nawet ta historia nie zmieniła mojego poglądu odnośnie markowych produktów - zbyt dużo widziałem aby móc ją zmienić .
Problem płyt ECS ,pamięci NoName ,zasilaczy "500W" ,monitorów za 370zł - chyba jest Wam znany ? .
Tak naprawdę są chyba trzy podstawowe czynniki ,które dominują :
- słabe płace ,bezrobocie
- zalew rodzimego rynku tandetą
- niewiedza
Można poskładać kompa do 1400zł ,można poskładać go za 10.000 - mało kto jednak wie iż można także za 2000zł inwestując nie w szybkość (procesor xxxxMHz) a w stabilność i bezpieczeństwo .
Tak naprawdę to rozumiem iż dla kogoś wyda się ten post stekiem bzdur dla osoby ,która nie miała jeszcze przeżyć zwiazanych ze spaleniem 90% podzespołów .Ja widziałem takich przypadków sporo i głównym powodem było właśnie machnięcie ręki przy zakupie zasilacza .
Ktoś powie: "uparł się gośc na zasilacz" ...
Lista srzętu problematycznego (o dziwo zawsze taniego) ,przez który można dniami dochodzić do sedna problemów z komputerem jest spora - zaręczam .