|
Nie wiem na ile jest to głęboki problem.
Może za dużo oczekuje. Skoro reklamują te wszystkie systemy kontroli nagrywania to jako prosty użytkownik chciałbym aby po zrobionym teście qscan (wynik pozytywny) nagrać poprawnie płytę. Tylko tyle. Jeśli już qscan się pomylił to dlaczego nagrywarka po stwierdzeniu, że kiepsko wypala (ponoć kontroluje na birząco) nie obniżyła prędkości zapisu ??
Slawek - czemu Ty nie masz wątpliwości to nie wiem. Może dlatego, że nagrywasz tylko na dobrych sprawdzonych nośnikach.
Może napisz, gdzie popełniłem błąd przy interpretacji napisu "może być nagrana z prędkością 8x" i nagrywaniu płyty "Benq" z prędkością 8x.
Co do testów nośników to:
1. brak czasu
2. brak zbędnej kasy na testowe płyty
I z całym szacunkiem do serwisów tematycznych to:
1. Piszą o plusach i o minusach napędu. W wielu testach piszą o potrzebie poprawy obsługi płyt RW (i o innych rzeczach też).
2. Niektóre często zachwycają się napędami samsunga.
3. Za tydzień czy miesiąc inny napęd będzie na topie.
4. Co innego wypalić kilka- kilkanaście płyt testowych a co innego używać na codzień.
W Liteonie nie do końca podobało mi sie to, że wymagał zaangażowania ze strony użytkownika. Chciałem napędu typu wsadź płytę i nagraj, a jeśli płyta ważna, to przetestuj. Wygląda na to, że Benq nie do końca jest taki. Nie weźmiesz pierwszej lepszej płyty i jej spokojnie nie nagrasz bo może być ups.
A co do statystyki - od ponad roku właśnie wywaliłem pierwszą płytę DVD-R, bo była tak fatalnie nagrana, a Benq mam od miesiąca. Z Liteona nie wywałiłem żadnej DVD. Nawet Vakosy i Vobis nagrane na Liteonie były w dużo lepszym stanie.
__________________
Mozilla Firefox + The Bat!  IniemamocnI 
Benq sobie radzi  . Pionek
Ostatnio zmieniany przez Conti : 11.10.2005 o godz. 22:01
|