mi też się trafił cały cake (50

) płytek z jednakową wadą nośnika (skok PIE po pół giga) - tyle że verbatim, tak czy siak palą się nieźle (szkoda że wyrzuciłem papier nie sprawdziwszy czy to indyjski produkt

):
najlepsza:
reszta podobnie, tylko PIF błędy koło 200 na płytę ... :} Jak na razie tylko 2-3 odbiegały od tej normy znacząco w dół. Ostatnie kilka wypalam dla odmiany robiąc wcześniej obraz ISO, ale przy dużych plikach nie robi to żadnej różnicy w wypaleniu .... Mam tylko wrażenie że alcohol równiej obciąża dysk (ofkoz w międzyczasie lecą torrenty na jakieś 10 giga ...)