|
@legion: Zgadzam się co do Korwina - nazywanie go liberałem jest naciągane. Tak samo jak utożsamianie holandii z liberalizmem, gdzie obywatelom powodzi się znacznie lepiej BTW (tak jak w zdecydowanej większości "liberalnych" krajów)
Jest zasadnicza różnica między liberalnym "sterowaniem" gospodarką, a liberalnym podejściem do obyczajów i moralności, a mówimy o tym pierwszym. (można się też "solidaryzować" z pedofilami, co nie znaczy że "Polska solidarna"...itd.)
Przy okazji: jest to typowy zabieg z kampanii PiS, co bardzo źle o nich świadczy - jeżeli obrońcy sprawiedliwości są nieuczciwi (albo nieświadomi) na tyle aby posługiwać się taką argumentacją (typu: przy dzwonieniu po karetkę będzie trzeba podać numer karty kredytowej; prywatyzacja służby zdrowia; policja dla bogaczy; no i dziadek z wermachtu;*) to coś chyba mam prawo podejrzewać prawda ? (Rzeczowa i merytoryczna kampania PiS - jak to słyszałem to mnie szlag trafiał normalnie.)
Najbiedniejsi pod rządami liberałów prawdopodobnie zostaliby najbiedniejsi, ale prawdopodobnie też byliby bogatsi. (a PiS prawdopodobnie wyciąłby drugi człon zdania zamiast udowadniać że drugi jest nieprawdziwy).
Moim zdaniem PO dobrze zrobi, jeśli nie wejdzie do koalicji - nie będą sobie później nimi gęby wycierać. Wcześniejsze "rządy liberałów" to tak jak dzisiejsza koalicja "PiS-PO", a tak przynajmniej będą mieli własne zdanie (i w większości wypadków tych, których reprezentują).
*edit
Zapomniałem o szczeniackim,...(brak mi słów) argumencie, jakim był "popierający" Tuska J.Urban
Ostatnio zmieniany przez MQs : 25.10.2005 o godz. 13:31
|