House of Flying Daggers też mi się podobało, nie tak, jak Hero czy Crouching Tiger, ale zawsze. Zresztą, na dniach wychodzi na DVD i zamierzam sobie sprawić.
A ja wczoraj obejrzałem na TVN "Gladiatora" i to jest film, który zawsze mogę polecić. Nawet za którymś razem świetnie się go ogląda. Po prostu dobra rzecz