Cytat:
|
Napisany przez ed hunter
moralne prawo itd. itd....
ja czytam Rzeczpospolitą a nie GW więc znam fakty a nie komentarze opiniotwórcze. :\
|
Wiesz, prezydent tez nie mial obowiazku desygnowac Marcinkiewicza ... to jest po prostu dobry zwyczaj polityczny. Tak samo dobrym zwyczajem politycznym jest niepodejmowanie decyzji personalnych (szczegolnie NIEODWOLALNYCH) przez rzad bez wotum zaufania parlamentu. Podobnie wyglada sprawa z podejmowaniem waznych decyzji przez odchodzacy rzad.
GW widuje tylko zza szyby autobusu w rekach ludzi sprzedajacych prase na skrzyzowaniach. Nie chce zajmowac jakiegokolwiek stanowiska w sprawie obiektywizmu GW, bo gazety po prostu nie znam. Fakt, faktem, widuje ja prawie codziennie. Ogolnie gazet pisanych nie czytuje. W tym roku przeczytalem tylko kilka artow z 'Najwyzszego Czasu' (srednio mi sie podobaly), z Przegladu (wersja Online) - nawet fajne, szczegolnie o prowokacji Miodowicza. Rzepe i Fakt czytalem nad morzem 8 ) bo nie bylo netu i dostep do TV ograniczony - glownie czytalem w Rzepie o Bialorusi, bo wtedy bylo goraco i chyba juz wtdy byly napady na pracownikow placowek polskich w Rosji. W fakcie czytalem glownie *******y, jak wojna jagodziarek z prostytutkami (glosna swego czasu sprawa

)
Ed - rozumiem wiec ze nie masz nic przeciwko tego typu nominacjom i ten styl rzadzenia akceptujesz?