Cytat:
|
Napisany przez MIETSOFT
A może coś zaradzi wyczyszczenie optyki w twoim stacjonarnym odtwarzaczu.
Miałem podobne problemy ze swoim też już BARDZO leciwym odtwarzaczem ale po wyczyszczeniu optyki w nim płyty DVD,a zwłaszcza "+" (booktype zmienione na DVD-ROM) działają bez zarzutu.
Pozdrawiam.
|
Czyszczenie optyki generalnie czasami robić trzeba. Ale nie optyka była winna moim problemom. Piszę w czasie przeszłym, gdyż wczoraj nastąpił gwałtowny przełom w moich pracach badawczych :-) Dlaczego żaden z Was, moi drodzy fachowcy, nie powiedział mi, że mam dać sobie spokój z tym plikim avi, którego od dłuższego czasu staram się przerobić na DVD-video i spróbować innego pliku? :-) Dałem sobie spokój z koncertem pani NJ który maltretowałem od dłuższego czasu, a zabrałem się za koncert pani SB. Wykonałem dwie próby :-)
1. Na żywca - Nerovision express. Koncert w dwoch kawalkach (na dwóch płytach). Powrzucałem oba pliki do Nerovision express, utworzyłem plytkę - jest czytelna bezproblemowo w odtwarzaczu stacjonarnym.
2. Skleiłem obie części koncertu Nandubem, potem Avi2DVD, powstały Audio_ts, video_ts (możliwe że kaleczę nazwę, ale wiecie o co chodzi), potem Nero 6, utwórz DVD-video, drobne 12 godzin konwersji, w efekcie płyta z powodzeniem zrozumiała przez stacjonarnego Grundiga.
Wniosek? Coś było nie tak z tym pierwszym avikiem. Tylko co? Jakich użyć programów diagnostycznych, żeby wyczuć różnicę między źródlowymi avikami? I czego wogóle szukać?
No i jeszcze dodam, że WSZYSTKIE utworzone przeze mnie płyty (cały stosik) z tego pierwszego avika, które nie są czytelne przez mojego stacjonarnego Grundiga, są czytelne w innym stacjonarnym odtwarzacz DVD.
Maciej