Hmm - generalnie Tusk to slaby gracz. Rokita moglby go zjesc na sniadanie, bez bekniecia. Rokita jest duzo bardziej wyrachowany i wie jak robic igrzyska. Tusk porusza sie troche jak slon w skladzie porcelany - nie umie grac pod publiczke. Ja Rokity strasznie nie lubilem po tym co pokazywal w komisji Rywina. Robil z siebie gwiazdora, wiekszego niz Ich Troje kilka lat temu. Teraz jednak widze ze tacy goscie sa potrzebni, bo wywalczaja najwiecej. Szczegolnie przydaja sie za granica
Jest jeszcze jedna mozliwosc. Obaj graja w 'dobrego i zlego policjanta'. Tzn jeden grozi, a drugi probuje sie ukladac.
Generalnie wielkim bledem PO jest to ze nie akcentuja prawdziwego problemu. Powinni pokazywac duzo wiecej Komorowskiego i Niesiolowskiego, bo to oni zostali zdradzeni przez sojusznikow z PiS. I to jest problem, a nie to ze ktos sie na innego obraza.