|
MOBO Gigabyte GA-K8NF-9 nVidia nForce4 x4 mały? problemik
Mianowicie kupiłem tą płyte (Gigabyte GA-K8NF-9 nVidia nForce4 x4), jakąś obudowę Tracera z 400W zasiłką. Wszystko ładnie pięknie złożyłem kompa. Wciskam POWER ON.... ruszają wiatraki....... i to tyle w temacie. Więc rozłączyłem wszystko. Zostawiłem ram, karte grafiki. Wypiąłem wszystkie kabelki łączące płyte z obudową oprócz kabla od switcha oraz zasilających MOBO. I co? No i ruszył. Ucieszyłem się. Zacząłem wiec podłączać wszystko pomału włączając po każdym podpieciu jakiegoś kabelka i jeśli ruszył wyłączając i tak wkółko. Do momentu, gdy na samym końcu zacząłem podpinać kabelki od obudowy do płyty (HDD LED, RESET itd.) wszytko szło jak w podręczniku.
I pojawił się problem a mianowicie w momencie wpięcia kabelka od przycisku reset i próbie włączenia kompa - kom nie wstał. Wypinam kabelek od resetu... włączam - komp wstaje. odwracam kabelek (!!!) .... komp nie wstaje - wypinam... wstaje. Na razie chodzi bez wpiętego switcha. Hmmmm.... ale qrna on ma działać i nie wiem co zrobić. Może Wy mi pomożecie??
Pozdrowienia
|