Cytat:
|
Napisany przez Jabba the Hutt
Ciekawe jak Wy wszyscy jeździliście w latach 80-tych, kiedy nie było zimówek ? A ludzie mieli duże fiaty, polonezy, maluchy, trabanty. Nie tylko nie miały zimówek, ale i prawie ogrzewania, słabe akumulatory. Ci, co mają mało lat i nowe samochody, nie wiedzą co to walka z maluchem (zniesienie akumulatora z 4 piętra, założenie go w ciemnościach, rozkucie lodu z szyb, odpalenie malca...aha - jeszcze były próby otwarcia drzwi za pomocą klucza, zapalniczki, worka gumowego z gorącą wodą). I jak mówił Boguś Linda : 'Co Wy wiecie o.....".
Pozdrawiam pamiętających tamte zimowe przygody !
Jabba
|
Nic mi nie mów, bo mimo, że jestem raczej z tego młodszego już pokolenia (24 lata) to pamiętam to bardzo dobrze. Zresztą... spóźniłem się wczoraj na uczelnię, bo... najpierw przez 15 minut skrobałem szyby maluszka, a potem nie mogłem go zapalić