|
abstrachując na moment od tematu: z trwałością opon to tak jak z jednorazowymi maszynkami do golenia.
takie gillette są dobre, ale z dupiatej stali. w efekcie czego tępią sie po 1-2 razach.
tańsze polsilver mogę używać nawet do 10 razy.
podobnie jest z oponami - są trwalsze i mniej trwałe.
wydaje się logiczne, że producenci opon robią je z takiej mieszanki, która się szybciej zużywa.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam
|