no tak, ale przyjdzie Ci kiedyś ochota posłuchać sobie płyty na komputrze, zapomnisz o autostarcie i znów jesteś o jeden reboot do tyłu
pomijając już fakt, że autorun, to jedna z najglupszych funkcji Windowsa. tak jak pisałem już wcześniej - microsoft począwszy od autorun'a, przez minimalny udział użytkownika w instalacjach aplikacji (przez co system nadaje się do reinsalacji po miesiącu, dwóch), wszelkie "wspaniałe" ułatwienia (np. grupowane ikony w Panelu Sterowania w XP

, kreatory, wizardy), a na dymkach od uaktualnień skończywszy daje wyraz temu, że ma swoich klientów za idiotów, skończonych idiotów...