Jakie kruszenie

Ja skladalem sobie kompa i wszystko oki tylko przy gniezdzie pod procek jest taka wajcha , a ja jej nie widzialem (

) zalozylem procek i radiator wcisnolem na sile (trzeba to robic ostroznie tzn. nie przechylac radiatora) i co ? I komp nie chodzil

ale kolega mi go rozebral , wysmial mnie i poskladal to do kupy i prockowi nic sie nie stalo - wiec to bzdura ze sie kruszy ale jak ktos ma drewniane paluszki albo dwie lewe rece to trudno . (dodam ze po prawidlowym osadzeniu procka wszedl on glebiej o ok 2mm a sila z jaka zakladalem radiator na poczatku byla naprawde duza )Tylko sie nie smiejcie z mojego GENIUSZU :-D :-D :-D