|
Heh widze ze ludziska dosc radosnie odplyneli sobie od tematu jaki sugeruje naglowek tego watku hehehe...
Dla odmiany wroce do poczatkowej propozycji i odpowiem na nia tak: radze zastosowac sie do zasady McGywera (jesli tak sie to pisze ;-D ) czyli:
Nie zepsute - nie naprawiaj
__________________
Rozmowa dwóch ślepych koni: Stary, startujesz jutro w Wielkiej Pardubickiej? Nie widze żadnych przeszkód...
GG 773442
|