nie zdziwcie się jak zobaczycie samochód co jedzie 430
a przy 480 to jak walnie w coś to fajnie potem leci i leci ....
(są programy do modyfikacji prędkosci)
nie wiedzieć czemu przy 700km/h na prostej sam z siebie wpada w poślizg
tylko takie programy psuja całą zabawę