Dyskusja: literatura
Podgląd pojedynczego posta
Stary 02.12.2005, 19:55   #23
Kris
Nikoniarz
 
Avatar użytkownika Kris
 
Data rejestracji: 26.01.2004
Lokalizacja: Ostra łąka
Posty: 5,167
Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Cytat:
Napisany przez Berion
Lubię to stwierdzenie... tyle, że gry nie są i nigdy nie były dla dzieci (to nie jest główna grupa docelowa).
Ja miałem na myśli raczej brak czasu na tego typu rozrywkę... Nie wiem czym się teraz zajmujesz, ale ja pracuję, robię drugie studia (podczas pierwszych też czasu nie miałem), jeżdżę do dziewczyny, w sumie nie mam kiedy... i... już mi się nie chce... nudzi mnie to...

Cytat:
Napisany przez Berion
Niestety tak, w tym miejscu zgadzam się w 100%
No właśnie... żeby pograć w coś nowego trzeba dokładać i dokładać... dla mnie to głupota wyj..ć ponad tysiąc złotych na kartę graficzną, czy ponad stówę na gry...

Cytat:
Napisany przez Berion
I tu się niezgodzę. W grach wszystko jest niby podane na tacy (obraz), ale i tak wiele trzeba sobie dopowiedzieć ("dowyobrazić") samemu.
To znaczy co? Kiedy walnąć w jakiś klawisz? Albo kiedy puścić atak czy jak to zrobić? To raczej strategie, a chyba tego za dużo na konsole nie ma...

Cytat:
Napisany przez Berion
W książkach nie ma nic, same litery.(...)
Czasem obrazki też są...

Cytat:
Napisany przez Berion
Teoretycznie to jest większy bodziec do poruszenia własnej wyobraźni, ale (wg.mnie) to właśnie je zubaża... O co mi chodzi? Otóż cały świat trzeba "sobie przedstawić", zbudować od podstaw na podstawie opisów etc... Zapewne powiesz, że to jest determinowane przez wyobraźnię czytelnika. I ja Ci przyznam rację, ale to jest właśnie uboższe, ponieważ tyle "interpretacji świata" ile ludzkich umysłów czytających daną pozycję.
I to jest ciekawe, możesz podyskutować jak coś sobie wyobrażałeś czy jak to odebrałeś... czasem się zdziwiłbyś czytając drugi raz tę samą książkę, jak bardzo możesz zmienić zdanie...
Ja w zeszłym roku na spotkaniu firmowym spędziłem większość wieczoru pijąc piwko (i nie tylko) z jednym kumplem i gadając o książkach - fantastyka... no i było zaje..cie.

Cytat:
Napisany przez Berion
Zapewne nadal się ze mną nie zgadzasz; jedziemy dalej...:
Każdy ma swoje spojrzenie he he ale OK

Cytat:
Napisany przez Berion
Wyobraźnia się nie będzie rozwijać, ponieważ nie będzie mieć coraz to nowych "obrazów" do "budowania", "kolejnych światów". Wszystkie nowe będą się opierać o stare schematy.
No jak czytasz coś wielotomowego, to może i tak... w sumie bohaterowie się nie zmieniają...
Natomiast każdy autor ma do przekazania różne wizje swojego świata, czasem, jak się czyta określony gatunek, to prawda, powielają się niektore rzeczy... ale nieraz, autorzy mają zupełnie inne podejście do tematu - przykład: elfy u Tolkiena i elfy u Sapkowskiego...

Pamiętaj, że obecnie gry to też powielanie oklepanych tematów... w nowej szacie graficznej z nową muzyką, ale... to samo... co nie zmienia faktu, że sagę Baldur's Gate przechodziłem ze cztery razy

Cytat:
Napisany przez Berion
Mam nadzieję, że mnie rozumiesz i chętnie przyjmę kontrargumenty, bo przyznam że nadepąłeś mi na odcisk (czyt. poruszyłeś interesujący mnie temat).
OK, może się skusisz na jakąś książeczkę spoza lektur szkolnych...

Cytat:
Napisany przez Berion
Wiem, ale to właśnie lektury obrzydziły mi wszystkie książki "nie naukowe". Obecnie nie czytam żadnych, mimo iż czeka mnie matura za ~pół roku :/
Zmienisz się chłopie, zmienisz... ja też tak mówiłem...
Kris jest offline   Odpowiedz cytując ten post