Cytat:
|
Napisany przez Berion
Skąd wiesz? Tak się składa iż od przeszło trzech lat piszę designdoc-a
|
Chwala! Tworzysz kolejna papke, dla kolejnych pokolen

(zart, oczywiscie)
Cytat:
|
Wracając do poprzedniego zdania: I...? Żaden opis nie jest w stanie oddać tego co obraz. Nie wyobrazisz sobie tego wszystkiego w takiej szczegółówości, albo inaczej: nie wyobrazisz sobie tego i nie odbierzesz tak jak autor.
|
O uboga wyobrazni!

Ja mam tak bogata, ze potrafie sobie wyobrazic niewyobrazalne! Ty jak widzisz Zorro, widzisz Banderasa, Robin Hood to Mikel Prade itepe, ja widze obrazy, typy, zamki.
Ty widzisz marsjan z Wojny swiatow, ja z wyobrazni.....
To suma moich lektur, doswiadczen, to moje.
Cytat:
Skąd masz pewność, że nie myśle samodzielnie, skąd? Tylko po fragmencie postu, w którym wylewam trochę jadu na "znielubianą" literaturę?
Ile gier/ile światów ukończyłeś? Mam głównie na myśli c/j/k/mmoRPGi i action adventure/survival h. ...
|
Stwozylem miliony swiatow, tysiace istnien, wszystkie byly moje wlasne, nie czyjes, przezute i wyplute na papier, ekran, monitor.....
Cytat:
|
Podkreślę raz jeszcze: to jest jak najbardziej twórcze i inspirujące. Same książki nie dały mi tego co gry, którym się poświęciłem.
|
Bzdura! Bzdura! Bzdura!
Jedzenie hamburgera wymaga wiecej wyobrazni i emocji
Cytat:
|
Rozumiem. Ja też czasu nie mam za wiele (choć na pewno więcej od Ciebie) i sporo rzeczy poświęcam na rzecz mojej pasji, jednej z wielu (właśnie: główny czynnik, który tu gra dużą rolę). Dawno temu pożuciłem PC, ponieważ na nim ostały się już tylko FPSy i RTSy - reszta chłam (są wyjątki, ale te w większości wychodzą również na konsole lub nawet są z nich portami). Mniejsza z tym, nie zbaczajmy z tematu...
|
Pasja, to podziwiam! Serio. Podziwiam ludzi z pasja. Nie musze sie z nimi zgadzac.
Cytat:
|
Wiesz... tyleż samo kosztują filmy, czy książki ultra-ładnie wydane. Ale, wiesz... gry -> nowa gałąź sztuki, która mam nadzieję zostanie jeszcze dostrzeżona (zanim upadnie - a taka jest obecnie tendencja).
|
Niestety.
Cytat:
|
Mój świat, jedyny taki. Ważniejszy niż realny, niestety ... Ale znowu odbiegłem od tematu...
|
Twoj swiat jest ubogi. Ubogi o brak wyobrazni - wlasnej.
Problem, ze ty tego nie zobaczysz. To widza inni z zewnatrz.
A szczycenie sie brakiem przeczytanej ksiazki, nie czytaniem zadnej.... wiesz co dla mnie oznacza.
Upadek - kultury, znaczen, wartosci.......
Jestesmy z innych swiatow
Ty z blokowiska, wielkiego, szarego, wszedzie jednakowego.
Ja z laki, lasu, kolorow, powiewu wiatru.......
EDIT:
-czlowiek, ktory spedzil cale zycie w murach, nigdy nie zrozumie kogos zyjacego na wolnosci. To cala nasza roznica.