Dzięki, rzeczywiście działa.
Sam już nie wiem z tymi programami. Thunderbird jest niezły, ale naprawdę trzeba wszystkie dodatki instalować, bo "goła" wersja jest bardzo uboga. The Bat z kolei ma tych opcji tak naćpanych, że mimo, że zmiana kilku rzeczy jest na pewno możliwa, to za cholere nie mogę dojść do tego, jak to zrobić... Jeszcze zobaczę jakąś okrojoną wersję, bo na razie ściągnąłem Professional.
A przy okazji już - czy kupując pełną wersję dostaje się jakąś instrukcję obsługi (czy może jest jakiś sensowny help, bo właśnie odinstalowałem i zapomniałem sprawdzić)? Program wygląda w sumie całkiem nieźle i zastanowię się jeszcze nad nim. Tylko sprawdzę jeszcze tą drugą jego wersję.