Podgląd pojedynczego posta
Stary 04.12.2005, 18:30   #10
januszp
Wyjadacz ;)
 
Data rejestracji: 11.08.2002
Lokalizacja: Rybnik
Posty: 395
januszp niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Wtrące swoje trzy grosze ,gdyż sam odrobinę siedzę w tym temacie .

Pominę tutaj aspekt wydajności komputera ,który przy obróbce dwóch ściezek wav nie ma tutaj aż tak kolosalnego wpływu .HT ,dodatkowe instrukcje procesorów - w tym wapdku radziłbym nie przesadzać z korzyściami z tego płynącymi .

Podczas zgrywania dźwięku bardzo ważnym czynnikiem są szumy własne karty dźwiękowej. Pamiętam jak w czasach AWE64 szum na poziomie 80dB był czymś wyjątkowym i pożądanym .W tym samym czasie karty Yamahy (zbliżone cenowo do AWE64 czyli ok. 800zł) szumiały sobie na poziomie 68dB .
Jednym słowem (w tym przypadku - szumy własne) tylko AWE64 oferował przy nagywaniu ze źródła zewnętrznego szum (kwantyzacje) do zaakceptowania .
Sutuacja zmieniła się po wprowadzeniu kart z rodziny Live! ,gdzie ten parametr oscylował w granicach 90db - tutaj można było mówić ,że nagrana cisza była rzeczywiscie ciszą a nie dziwnymi trzasko-szumami .
Jaki wpływ na koncowy efekt nagrywania z magnetofonu mają owe szumy własne kart dźwiękowych chyba nie musze tutaj nikomu mówić .
Dziś doszlismy do 100-109dB ("odstęp sygnału od szumu" - nazwa fachowa) - karty X-fi szczycą się własnie takimi parametrami i nie są one wcale zawyżone .

Swego czasu zgrywałem dużo z kaset,vinyli,a co za tym idzie programy do usuwania szumu byly na pożądku dziennym .
Podstawą jest tutaj oczywiście dobre źródło sygnału (czysta,doregulowana głowica),dobrze zmasowane kabelki i trzeźwy umysł (żaden soft nie wyeliminuje niedociągłości ,szumów bez degradacji jakości) .
Na początek proponowałbym soft o nazwie "Clean" (dawna stajnia Steinberg-a ,dziś Pinnacle Systems) ,który jest jednym z najlepszych (dostepnych dla przeciętnego usera) programów do usuwania szymów ,trzasków itp.
Są oczywiście CoolEdit-y ,WaveLab-y ale jednak nie tak skuteczne pod tym wzgledem jak Clean .

Bardzo dobry zestaw ,umozliwiający sporo możliwości pod wzgledem zapisu dźwięku ,efektów itp. powinien raczej oscylować w granicach X-Fi (lub conajmniej Audigy) - byłoby cudownie gdy byłaby to Elite Pro (doskanałe przetworniki) .
X-Fi posiadają dosc ciekwą funkcję o nazwie SuperRip -na tej karcie w 10min.
można zw zwykłego wav-a stworzyć przestrzennego AC3 - efekt można odszukac na tym forum - gdzies dawałem przyklad w postaci próbki.


Tak jak różne karty dźwiękowe potrafią wygenerować różne brzmienie ,tak są karty które lepiej lub gorzej potrafią samplowac dźwięk .
Stanowczo odradzam karty zintegrowane typu AC97 .
Co do samego komputera - Clean bez problemu potrafi w czasie rzeczywistym nałozyć 8 filtrów obciązajac P4 3.8 w 18% - zatem nawet Sempron sobie tutaj poradzi .
Co do dysków - wav ma średnio 50MB - to nawet na starych dyskach 5400obr 2MB cache zapisuje się w kilka sekund .
Jeśli posiadając X-Fi pokusisz się o samplowanie dźwięku w 24bitach przy 96kHz ...no to wtedy trzeba troche poważniej spojżeć na dysk i pamięć .
Pamięć- jej nigdy za dużo .
Dla porównania :
plik dźwiękowy (wav) zgrywany w 24bitach ,96kHz w trybie multichannel potrafi rozrosnąc się na dysku do ponad 400MB .
januszp jest offline   Odpowiedz cytując ten post