Cytat:
|
Napisany przez Dj Mich@ł
Witam!
Niedawno kuzyn poprosił mnie, żebym kupił mu kartę pamięci MMC 512 MB Kingstona na allegro (dokładnie tą: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=69986099 )... Miała mu ona służyć jako powiększenie pamięci w Nokii NGAGE. Więc kupiłem mu ją, karta przyszła. Postanowiłem ją sprawdzić. Z racji, że miałem tylko czytnik kart pamięci sprawdziłem ją na nim. Karta chodziła pięknie, aż miło 
Kuzyn przyjeżdża, wkłada kartę pamięci do telefonu i.... ZONK. Telefon nie widzi karty pamięci WOGÓLE. Uzgodniliśmy razem, że powodem jest stare oprogramowanie telefonu, które może nie obsługiwać tej pojemności. Karta poszła do szafy.
Po pewnym czasie kupiłem sobie Nokię 3650. Mam najnowszy soft w niej, obsługujący karty 512MB. Pomyślałem, że warto wypróbować kartę na tym telefonie. Wkładam i.... Pojawia się komunikat, że karta jest uszkodzona i czy chcę ją sformatować. No to się zgadzam (uradowany, bo już był jakiś postęp w stosunku do NGAGE). Formatowanie zakończone powodzeniem. Przy nadawaniu karcie etykiety (co jest wymagane) wywala błąd. Próbowałem kilka(dziesiąt) razy i ciągle to samo.
Na komputerze karta chodzi super. Próbowałem ją formatować z systemem plików FAT i FAT32. Reakcja telefonu pozostaje ciągle ta sama.
Co może być przyczyną tego problemu?
|
FAT32 chyba wogóle nie powinien dzialac.
Ja bym zrobil tak
w komie bedac w zarzadzaniu usunal bym partycje zalozona na tej karcie o ile sie w menadrzerze dyskow pojawi.
W tym momencie kompa dal bym w odstawke i wlozyl czysta karte bez partycji do telefonu by on sie reszta zajal.
Bo cos mi to wyglada na zle zalozenie partycji z ktorym sobie nie radzi telefon
PS
Tak mi sie tylko wydaje